Woda, nie pozwoliła zagrać piłkarzom Apklan Resovii i Miedzi

Opublikowano: 17-09-2021

Piłkarze Apklan Resovii Rzeszów nie rozegrali z Miedzią Legnica, meczu 9 kolejki Fortuna 1 Ligi 2021/22 w pierwotnym terminie. Pojedynek został przełożony. Powodem zmiany terminu zalanego wodą boisko.

Planowane na 17 dzień września 2021 mecz piłkarzy Apklan Resovii Rzeszów z Miedzią Legnica został odwołany. Murawa areny zmagań teamów na Stadionie Miejskim w Rzeszowie przy ulicy Hetmańskiej nie dawała się do rozgrywania na niej zawodów.

Łukasz Szczech, arbiter spotkania z Warszawy, “po debatach” z przedstawicielami obu klubów, nie zdecydował się na jego rozpoczęcie. 

Decyzja nie mogła być inna, bo boisko nie nadawało się do gry. Wydaję mi się, że to nawet trochę za długo trwało, bo już od momentu naszego przyjazdu na stadion wiadome było, że ten mecz nie może się odbyć. Rozumiem, że telewizja rządzi się swoimi prawami, ale po prostu nie dało się tu dzisiaj grać – powiedział szkoleniowiec ekipy z Dolnego Śląska, Wojciech Łobodziński.

Reklama

Robiliśmy naprawdę wszystko aby to spotkanie doszło do skutku. Przywieźliśmy nasz sprzęt do usuwania wody ze stadionu przy ul. Wyspiańskiego. Byliśmy na stadionie przy ul. Hetmańskiej już przed południem i walczyliśmy o to, żeby mecz się odbył. Niestety z przykrością muszę powiedzieć, że byliśmy zdani tylko na siebie. Nie było żadnej reakcji ze strony miasta, które jest gospodarzem stadionu. Woda na boisku była do połowy kostki i nie było mowy o płynnej grze. Była telewizja, dziennikarze i wszyscy patrzyli na sytuację trochę ze zdziwieniem. Nam bardzo zależy na reklamie Rzeszowa i tego stadionu, ale niestety dzisiaj  nikt nam w tym nie pomógł. Były jakieś pomysły, żeby ściągać wodę łopatami lub stosować jakieś nakłucia, ale nie chcieliśmy zniszczyć tej nowej murawy. Tak na dobrą sprawę mieliśmy trochę związane ręce i nie mogliśmy nic zrobić. Przykro nam, że kibice do końca nie wiedzieli czy mecz się odbędzie. Nie można było jednak ich trzymać przed bramą stadionu i trzeba było ich wpuścić. Ciężko powiedzieć, czy coś jest nie tak z drenażem, ale dzisiaj na pewno nie działało to tak, jak powinno i oby się to nie powtórzyło – stwierdził Paweł Bukała, rzecznik prasowy, Apklan Resovii Rzeszów.

Foto: cwks-resovia.pl

Komentarze

Komentarze