Liga SPR Stali Mielec z 8-krotnym wzrostem oglądalności!

Opublikowano: 02-04-2020

Mecze piłkarzy ręcznych PGNiG Superligi transmitowane za pośrednictwem telewizji zanotowały ogromny wzrost oglądalności w sezonie 2019/20. Na tym szczeblu walczy team szczypiornistów SPR Stali Mielec.

Ligowe pojedynki PGNiG Superligi Mężczyzn we wszystkich kanałach obejrzało łącznie 3 094 556 widzów, z czego 2 871 404 na kanale TVP Sport.

Oglądalność zmagań, PGNiG Superligi które z powodu pandemii koronawirusa zakończyły się przed najciekawszym ich etapem, czyli rundą finałową, wzrosła o 706 % (!)z sezonem wcześniejszym 2018/19.

Najwięcej kibiców zgromadził przed telewizorami mecz czołowych ekip ligi, Orlen Wisły Płock z PGE VIVE Kielce. 9 października 2019 zobaczyło go  166 124 widzów.

Na 10 miejscu pod względem oglądalności był pojedynek SPR Stali Mielec z Zagłębiem Lubin, który zobaczyło 83 666.

Od sezonu 2019/20 męską rywalizację PGNiG Superligi można oglądać na antenie TVP Sport, stronie tvpsport.pl w aplikacji mobilnej TVP Sport.

Wybrane spotkania transmitowane były także w lokalnych kanałach Telewizji Polskiej. Przeprowadzono 54 meczowe transmisje – TVP Sport – 44 , TVP Opole -9 i 1 TVP Rzeszów – 1.

Średnio każdy z transmitowanych spotkań w TVP Sport śledziło 65 259 widzów. To aż o 1110% więcej niż w sezonie 2018/19, gdy ta średnia wynosiła 5 389 widzów.

– Znaczne zwiększenie oglądalności i zasięgów rozgrywek było strategicznym celem zarządu Superliga sp. z o.o. przed sezonem 2019/20. Oglądalność to kluczowy wskaźnik umożliwiający rozliczenie sponsoringu. Tylko odpowiednio wysokie liczby pozwalają utrzymać umowy sponsorskie czy podpisywać nowe kontrakty.  Jesteśmy dumni, że ligowa piłka ręczna była tak licznie oglądana w polskich domach. To nas mobilizuje do jeszcze cięższej pracy nad kolejnymi projektami, które mają bardziej zwiększyć zainteresowanie rozgrywkami. Kolejne planujemy oddać już na początku sezonu 2020/21. Jako liga jesteśmy dziś w zupełnie innym miejscu niż rok temu, a planujemy być jeszcze dalej. – stwierdził Marek Janicki, prezes Superligi Sp. z o.o.

Komentarze

Komentarze