Apklan Resovia Rzeszów wygrywa w Totolotek PP z Hutnikiem Kraków w doliczonym czasie… dogrywki

Opublikowano: 25-09-2019 18:12:13

Piłkarski team Apklan Resovii Rzeszów po pasjonującym boju z Hutnikiem Kraków wywalczył promocję do II rundy Totolotek Pucharu Polski 2019/20. Awansowe gole padły na koniec dogrywki.

Wielce emocjonującym piłkarskim spektaklem był pojedynek  “Pasiaków” w I rundzie  PP 2019/20 w Grodzie Kraka. W wyrównanym boju krakowskiego trzecioligowca z rzeszowskim drugoligowcem do rozstrzygnięcia doszło po dwóch godzinach gry.

Gospodarze wygrywali do 120 minuty 2-1, a w doliczonym czasie drugiej połowy dogrywki, kiedy ponad dziesięć minut walczyli w dziesiątkę, stracili dwa gole i przegrali awans do kolejnych pucharowych bojów.

W 60 minucie pucharowego meczu rzutu karnego dla Rzeszowian nie strzelił Mateusz Kantor.

 Boli porażka poniesiona w doliczonym czasie. Trzy minuty przed końcem dogrywki jeszcze prowadziliśmy, po wrzutkach w pole karne straciliśmy dwie bramki. Czujemy się bardzo niezadowoleni. Bardzo chcieliśmy awansować do następnej rundy i myślę, że z przebiegu gry nie byliśmy słabszym zespołem. Stworzyliśmy sporo sytuacji i mogliśmy mecz rozstrzygnąć w normalnym czasie. Kiedy padła bramka na 2-2 gdzieś w głowach pewnie zaświtało, że będą rzuty karne. No i szkoda, że do nich nie doszło, że znowu popełniliśmy błąd i goście zdobyli w ostatniej sekundzie bramkę. Na pewno Resovii pomogło to, że graliśmy końcówkę w dziesiątkę –powiedział  Leszek Janiczak, trener Krakowian.

Plan na ten mecz mieliśmy jasny i klarowny. Był nim awans do następnej rundy rozgrywek. Cel ten osiągnęliśmy, ale nie jestem zadowolony, bo nie dokonaliśmy tego w regulaminowym czasie gry. Pretensje możemy mieć do siebie. Po pierwszej wyrównanej połowie, w drugiej mieliśmy na tyle przewagi i sytuacji, ze powinniśmy zakończyć ten mecz w do 90 minuty. Jeśli weźmiemy jednak pod uwagę okoliczności w jakich wyszliśmy na prowadzenie to jednak mogę być zadowolony. Pokazaliśmy resoviacki charakter” że gramy do końca i nie ma dla nas rzeczy niemożliwych. Mama nadzieję, że przed sobotnim bardzo ważnym spotkaniem ligowym zdążmy się zregenerować i do meczu ligowego wyjdziemy w pełni sił – stwierdził Szymon Grabowski, szkoleniowiec Apklan Resovii Rzeszów. 

I runda Totolotek Pucharu Polski  2019/20 (25.9.2019), Hutnik Kraków – Apklan Resovia Rzeszów 2-3 (1-1, 1-1)

Bramki: 1-0 Sobala (30), 1-1 Hajduk (42), 2-1 Gamrot (101), 2-2 Dziubiński (120+1), 2-3 Kubowicz (120+3).

Hutnik: Zając – Pyciak, Jaklik, Tetych (65′ Ogar), Antoniak, Gamrot, Reczulski, Świątek, Linca (76′ Kurek), Sobala (87′ Handzlik), Kołodziej. Trener: Leszek Janiczak.

Apklan Resovia: Majchrowicz – Kantor (85′ Mikulec), Kubowicz, Zalepa, Adamski, Hajduk (85′ Feret), Kaliniec (104′ Twardowski), Płatek, Gancarczyk (69′ Krykun), Dziubiński, Świderski. Trener: Szymon Grabowski. 

Sędziował: Paweł Dziopak z Tych.

Żółte kartki: Pyciak, Świątek – Majchrowicz, Kantor, Hajduk, Płatek, Dziubiński, Świderski. 

Czerwona kartka: Pyciak (110 minuta – druga żółta).

Widzów: 800.

Komentarze

Komentarze